Policyjny patrol z Dziemian zatrzymał w Lipuszu dwóch młodych mieszkańców powiatu chojnickiego, którzy posiadali przy sobie znaczne ilości mefedronu.
Policjanci z posterunku w Dziemianach, patrolując nocą miejscowość Lipusz, zauważyli zaparkowanego nad jeziorem opla. W pojeździe znajdowały się dwie osoby - kierowca oraz pasażer, którzy na widok funkcjonariuszy zaczęli zachowywać się nerwowo.
Mundurowi postanowili sprawdzić sytuację. Podczas interwencji policjanci zauważyli, że 20-letni kierujący chowa zawiniątko do kieszeni. Okazało się, że mężczyzna posiadał przy sobie mefedron w ilości odpowiadającej 28 porcjom handlowym. Z kolei 17-letni pasażer miał przy sobie ponad 250 porcji tego samego środka odurzającego.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Starszy z nich usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu do 3 lat więzienia. Młodszy odpowie za posiadanie znacznej ilości środków odurzających – w tym przypadku kara może sięgnąć nawet 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator objął go policyjnym dozorem.
red./zn