Gmina Główczyce w powiecie słupskim postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i zaostrzyć walkę z wandalizmem. W kilku miejscowościach zamontowano fotopułapki, które mają pomóc w ustaleniu sprawców niszczenia przystanków autobusowych.
W ostatnich miesiącach zdewastowano wiaty autobusowe m.in. w Będziechowie, Rumsku i Klęcinku - poinformował wójt gminy Główczyce, Rafał Teterka. - Jako wójt z dużym niepokojem przyjąłem wiadomość o kolejnych aktach wandalizmu. Pierwsza dewastacja miała miejsce na przystanku w Będziechowie, a w ciągu zaledwie kilku dni zniszczono także wiaty w Rumsku i Kręcinku, przy czym za każdym razem wybito szyby.
- To bulwersująca sytuacja, bo niszczone jest mienie należące do całej naszej wspólnoty, finansowane z pieniędzy mieszkańców - dodał wójt. - Aby zapobiec kolejnym zniszczeniom, w kilku miejscach zamontowaliśmy fotopułapki.
W działania przeciwko wandalom włączyła się również Młodzieżowa Rada Gminy, która planuje projekt odnowy 13 przystanków - mówił koordynator inicjatywy, Wojciech Majcher. - Chcemy pokazać, że przestrzeń publiczną można współtworzyć wspólnie, zwłaszcza z udziałem młodych mieszkańców. Naszym celem jest nadanie przystankom unikalnego, lokalnego charakteru poprzez projekty graficzne inspirowane naszą gminą. Wierzymy, że angażując młodzież w takie działania, wzrasta poczucie odpowiedzialności za wspólne miejsce i dbałość o jego wygląd.
Naprawa jednej wiaty kosztuje gminę średnio około 800 złotych. Samorząd apeluje do policji o częstsze patrole oraz do mieszkańców o reagowanie na akty wandalizmu i dbanie o wspólną przestrzeń.
Paweł Drożdż/lp