fot. pixabay.com

Decyzją kapituły „dron” został Słowem Roku 2025, w głosowaniu internatów zwyciężył natomiast „kosmos”. To wyniki 15. edycji konkursu organizowanego przez Uniwersytet Warszawski i Fundację Języka Polskiego.

Decyzją kapituły Słowem Roku 2025 został „dron”. Sekretarz kapituły plebiscytu prof. Marek Łaziński podczas ogłaszania wyników podkreślił, że to „słowo jeszcze dziesięć lat temu kojarzyło się z zabawką”. Dodał, że pojawia się na podium plebiscytów także w innych krajach. Zaznaczył, że „dron” w polskich słownikach znajduje się od niedawna, a w polskich tekstach - od początku tego tysiąclecia. Profesor Katarzyna Kłosińska zwróciła uwagę, że obecnie „dron” przypomina o toczącej się za wschodnią granicą Polski wojnie, o tym, że „żyjemy w trudnych czasach”. Tłumaczyła, że sytuacja ta dotyczy również Polski. - Pamiętamy drony, które latały nad Polską na początku września - powiedziała.

Na drugim miejscu plebiscytu znalazło się „weto”. Profesor wyjaśnił, że to słowo związane jest z aktywnością prezydenta i jego odmowami podpisywania ustaw. Kolejne miejsce zajął zaś „kosmos”. - To słowo bardzo stare, greckie, oznaczające porządek, ale i piękno - wyjaśnił prof. Łaziński. Tłumaczył, że w polskich słownikach jest od XIX wieku. - Związane jest z podróżami, w tym z podróżą kosmiczną, z polskim astronautą, którego jeszcze 20 lat temu nazwalibyśmy kosmonautą - powiedział. Nawiązywał do wydarzenia z czerwca 2025 r., kiedy polski astronauta, członek misji Ax-4, Sławosz Uznański-Wiśniewski poleciał na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), gdzie wraz z innymi członkami załogi przeprowadzał liczne eksperymenty w warunkach mikrograwitacji.

Sekretarz kapituły poinformował, że finałowa trójka zdeklasowała pozostałe propozycje, takie jak „prezydent”, „sabotaż” czy „dywersja”.

Słowo Roku wybrała ogólnopolska kapituła językoznawców pod patronatem Rady Języka Polskiego i dziennikarzy, do której należą: prof. Andrzej Blikle, prof. Jerzy Bralczyk, Bartek Chaciński, prof. Katarzyna Kłosińska, prof. Ewa Kołodziejek, Teresa Kruszona, Agnieszka Kunikowska, prof. Jan Miodek, prof. Jerzy Podracki, prof. Renata Przybylska, prof. Michał Rusinek, prof. Barbara Sobczak oraz Małgorzata Tułowiecka. Sekretarzem kapituły plebiscytu jest prof. Marek Łaziński z Wydziału Polonistyki UW.

Z kolei w plebiscycie internautów słowo „kosmos” zwyciężyło. Drugie miejsce zajął „dron”, a trzecie - „weto”. Zarówno w 2024 roku, jak i 2025 także studenci mieli możliwość wyboru Studenckiego Słowa Roku, prof. Łaziński poinformował jednak, że w tej edycji słowo to nie cieszyło się dużą popularnością. - Słowa wygrane to „akademiki”, „stołówka”, ale zainteresowanie było tak niewielkie, że trudno mówić o istotności statystycznej tego wyboru - wskazał.

Plebiscyt Słowo Roku organizowany jest przez Instytut Języka Polskiego UW oraz Fundację Języka Polskiego. Do 31 grudnia 2025 r. można było zgłosić własną propozycję (jednostkę leksykalnej jedno- lub dwuwyrazową) lub wybrać spośród słów i wyrażeń przygotowanych przez organizatorów. Na stronie plebiscytu znajdowało się 21 słów do wyboru. Co roku wybierane są słowa, które najlepiej odzwierciedlają ważne tematy i wydarzenia minionych 12 miesięcy.

W ubiegłym roku w głosowaniu internautów zwyciężyło wyrażenie „sztuczna inteligencja”, natomiast kapituła językoznawców wybrała słowo „koalicja”, a studenci „stołówkę”.

PAP/aj