fot.
fot. PAP/Art Service
Politycy z Polski i zagranicy składają kondolencje po tragicznych wydarzeniach w Krakowie. Wyrazy współczucia napływają z całego świata.

Po tragicznej strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie kondolencje rodzinom ofiar i bliskim rannych składają politycy z Polski oraz przedstawiciele władz innych państw. Słowa wsparcia i solidarności przekazali m.in. przywódcy Niemiec, Francji, Włoch, Słowacji, Ukrainy, Litwy, Szwecji, Finlandii i Estonii.

O licznych wyrazach solidarności poinformował szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. „Otrzymuję tuziny wiadomości od ministrów spraw zagranicznych z całego świata z kondolencjami dla Polski, Krakowa, rannych i rodzin zamordowanych. Miliony obcokrajowców, którzy odwiedzili Rynek Główny, szczególnie czują nasz ból i wyrażają solidarność” – napisał w serwisie X.

Wśród zagranicznych przywódców, którzy zabrali głos po tragedii, znalazł się kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Zapewnił, że jego kraj jako przyjaciel i partner stoi u boku Polski w tych trudnych chwilach. Kondolencje przekazał również prezydent Francji Emmanuel Macron, który wyraził solidarność z Polską, ofiarami strzelaniny oraz ich rodzinami.

Głęboki smutek z powodu wydarzeń w Krakowie wyraziła premier Włoch Giorgia Meloni. Określiła strzelaninę jako podły i nieakceptowalny akt przemocy. Jej myśli – jak napisała – są z rodzinami niewinnych ofiar i całym narodem polskim. Rannym życzyła szybkiego powrotu do zdrowia.

Wsparcie zadeklarował także premier Słowacji Robert Fico, który podkreślił, że jego rząd stoi u boku Polski i jest gotowy do pomocy. Solidarność z Polakami wyrazili również szef słowackiej dyplomacji Juraj Blanar oraz przewodniczący parlamentu. Blanar zapewnił ponadto, że jego resort monitoruje sytuację i w razie potrzeby jest gotowy udzielić pomocy konsularnej.

Kondolencje przekazał także premier Ukrainy Serhij Korecki, który stanowczo potępił atak i zapewnił, że Ukraina łączy się z Polską w żałobie i solidarności. Słowa wsparcia napłynęły również z Litwy. Kondolencje złożyli premier Mindaugas Sinkeviczius oraz ministrowie spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych.

O tragedii napisali także szef szwedzkiego rządu oraz była premier tego kraju Magdalena Andersson. Swoje współczucie i solidarność z Polską wyrazili również premier Finlandii Petteri Orpo i prezydentka Estonii Ulle Madise.

Na tragiczne wydarzenia zareagowali także polscy politycy. Kondolencje rodzinom ofiar przekazali m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat, ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, minister energii Miłosz Motyka, a także Mariusz Błaszczak z PiS i Adrian Zandberg z partii Razem.

Rafał Trzaskowski podkreślił, że nie ma i nigdy nie będzie usprawiedliwienia dla przemocy, a bezpieczeństwo mieszkańców musi być absolutnym priorytetem. Jarosław Kaczyński nazwał wydarzenia niewyobrażalną tragedią i zaznaczył, że sprawca musi ponieść odpowiedzialność, a okoliczności ataku powinny zostać dogłębnie wyjaśnione.

W sobotę na Rynku Głównym w Krakowie samochód wjechał na płytę rynku, a kierujący nim mężczyzna otworzył ogień do przypadkowych osób. W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych, w tym policjanci. Sprawca został postrzelony przez policjanta i trafił do szpitala.

PAP/red./aś

LOGO PAP