fot.
fot. freepik (zdjęcie ilustracyjne)

Wystawiasz przedmiot na sprzedaż, szybko zgłasza się zainteresowany kupujący i proponuje błyskawiczną płatność. Przesyła link, który ma umożliwić odebranie pieniędzy. Wystarczy jednak chwila nieuwagi, by zamiast zarobić na sprzedaży, stracić oszczędności. 

Oszuści wykorzystują popularne platformy sprzedażowe, na których podszywają się pod potencjalnych kupujących. Często odzywają się niemal natychmiast po opublikowaniu ogłoszenia. Bez negocjowania ceny deklarują chęć zakupu i informują, że zapłacili już za przedmiot. Aby otrzymać pieniądze, sprzedający ma jedynie kliknąć w przesłany link.

Problem w tym, że prowadzi on do fałszywej strony internetowej, która do złudzenia przypomina serwis sprzedażowy, operatora płatności lub bank. Ofiara jest proszona o podanie danych karty, loginu i hasła do bankowości elektronicznej, a czasem również kodów autoryzacyjnych. W ten sposób przestępcy przejmują dostęp do konta i mogą ukraść zgromadzone na nim pieniądze.

O takim przypadku opowiada Karol Wójcicki w trzecim filmie tegorocznej edycji kampanii. Jego znajomy wystawił w internecie starą gitarę. Zainteresowany kupujący szybko się odezwał i przesłał link do odebrania płatności. Sprzedający podał dane karty oraz dane logowania do banku. Dopiero gdy otrzymał SMS z informacją o dodaniu nowego numeru telefonu do konta, zorientował się, że padł ofiarą oszustwa.

Nie klikaj i nie udostępniaj danych

Podstawowa zasada bezpieczeństwa jest prosta: aby otrzymać pieniądze za sprzedany przedmiot, nie trzeba podawać kupującemu danych karty ani logować się do banku za pośrednictwem przesłanego linku. Należy korzystać wyłącznie z oficjalnych metod płatności dostępnych na platformie sprzedażowej.

Skala zagrożenia jest duża. Jak wynika z danych CERT Polska, tylko we wrześniu 2026 roku zespół otrzymał 57,5 tysiąca zgłoszeń i zarejestrował 19,2 tysiąca incydentów cyberbezpieczeństwa. Od początku roku do końca września na Listę Ostrzeżeń wpisano już 193,8 tysiąca szkodliwych domen. Są one wykorzystywane między innymi do wyłudzania danych osobowych i informacji umożliwiających dostęp do bankowości elektronicznej.

Jedną z najczęściej wykorzystywanych metod jest phishing, czyli podszywanie się pod zaufane instytucje i kierowanie użytkowników na fałszywe strony internetowe w celu przejęcia poufnych informacji.

Kampania ostrzega przed cyberzagrożeniami

Film o oszustwach podczas sprzedaży internetowej jest trzecią odsłoną kampanii „Bankowcy dla CyberEdukacji 2026”. To wspólna inicjatywa Związku Banków Polskich, Fundacji Warszawski Instytut Bankowości, Bankowego Centrum Cyberbezpieczeństwa, Policji oraz banków.

W tegorocznej edycji biorą udział Michał Olszański, Karol Wójcicki i Andrzej Młynarczyk. W krótkich materiałach edukacyjnych pokazują, jak rozpoznawać próby wyłudzeń i skutecznie chronić swoje dane oraz pieniądze. Kampania potrwa do połowy 2027 roku. W jej kolejnych odsłonach pojawią się także filmy z cyklu „Reality”, przygotowane z udziałem policjantów z Komendy Głównej Policji.

Policja.pl/aś