
Do wybuchu doszło w środę (4 listopada) wieczorem. Prawdopodobnie eksplodował gaz. W wyniku zdarzenia wybuchł pożar, a część budynku uległa zawaleniu.
Jako pierwsi z pomocą ruszyli strażacy Państwowej Straży Pożarnej, którzy po służbie przejeżdżali obok miejsca zdarzenia. Na gruzowisku zauważyli poszkodowanego mężczyznę. Po chwili dołączył do nich policjant jadący na nocną służbę. Wspólnie ewakuowali 69-latka w bezpieczne miejsce i udzielali mu pomocy do czasu przyjazdu służb ratunkowych.
Mężczyzna z rozległymi poparzeniami trzeciego stopnia został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Poznaniu. Obrażeń doznał również jeden ze strażaków uczestniczących w akcji ratunkowej.
Okoliczności tragedii wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Chodzieży.
Przemysław Grabiński/aś






