
Inwestycja, która początkowo miała kosztować 128 milionów złotych, podrożała o 53 miliony. Miasto wskazuje, że przyczyną były między innymi nieprzewidziane problemy związane z warunkami gruntowymi.
Nowy odcinek obejmuje dwie jezdnie, osiem rond, most oraz kładkę dla pieszych. Podczas uroczystego otwarcia prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka po raz pierwszy oficjalnie podała pełny koszt inwestycji.
- Dziś wiemy, że koszt inwestycji wyniósł 181 milionów złotych. Osoby znające ten teren wiedzą, jak wiele wyzwań wiązało się z jego budową. Pojawiały się nieprzewidziane okoliczności i zaskakujące odkrycia, które wymagały dodatkowych nakładów finansowych - mówiła prezydent.
W otwarciu uczestniczył także poseł Zbigniew Konwiński, który podkreślał znaczenie kolejnych etapów ringu dla mieszkańców.
- Jako kierowca i mieszkaniec ziemi słupskiej z zadowoleniem przyjmuję fakt, że kolejne etapy ringu są realizowane. Dzięki kontynuacji tej inwestycji wszystkim nam będzie wygodniej się żyło i podróżowało - mówił poseł.
Na otwarcie przyszło wielu mieszkańców. Część z nich liczy, że nowe połączenie ułatwi dojazd do południowej części miasta i pomoże rozładować korki. Inni zwracali uwagę na długi czas realizacji inwestycji.
- Trzeba się cieszyć, że nareszcie droga jest oddana do użytku - dla rowerów, pieszych i samochodów. Mam nadzieję, że trochę rozładuje korki - mówił jeden z mieszkańców. - Trochę to zbyt długo trwało, ale cieszymy się, że wreszcie doszło do skutku. Oby tylko droga się nie psuła - dodał inny.
Przy budowie czwartego odcinka ringu pracowało 50 firm. Pod trasą wykonano ponad 3300 pali i kolumn oraz wymieniono 65 tysięcy metrów sześciennych gruntu.
Miasto zapowiada już kolejny etap inwestycji. Trwają prace nad odcinkiem, który połączy ulicę Europejską z ulicą Gdańską.
Paweł Drożdż/aś
fot. Paweł Drożdż/Polskie Radio Koszalin
1 / 5





