Policjanci zatrzymali 35-latka, który próbował zapłacić w sklepie podrobionym banknotem. Mężczyzna uciekł, gdy ekspedientka zorientowała się, że 100-złotówka jest fałszywa. Śledztwo doprowadziło funkcjonariuszy do kolejnego podejrzanego.
Do zdarzenia doszło w Charzykowach w gminie Chojnice. Bytowscy policjanci, którzy spędzali tam czas prywatnie, zauważyli mężczyznę wybiegającego ze sklepu. Za 35-latkiem biegły dwie osoby. Funkcjonariusze zatrzymali uciekiniera i przekazali sprawę chojnickim kryminalnym.
Policjanci ustalili, że 35-latek próbował wcześniej zapłacić w sklepie podrobionym banknotem o nominale 100 zł. Gdy pracownica zorientowała się, że pieniądze są fałszywe, mężczyzna uciekł.
Dalsze czynności prowadzone przez chojnickich kryminalnych doprowadziły do ustalenia 41-letniego mieszkańca gminy Przechlewo. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Przechlewa w wynajmowanym mieszkaniu na terenie gminy.
Według ustaleń śledczych obaj mężczyźni mieli wspólnie podrabiać banknoty, a następnie wprowadzać je do obiegu w sklepach. Policjanci ustalili, że w ten sposób do obiegu mogło trafić co najmniej 30 podrobionych banknotów o nominale 100 zł.
Podczas przeszukania wynajmowanego mieszkania kryminalni zabezpieczyli kolejne fałszywe banknoty o łącznej wartości ponad 9 tys. zł. Znaleziono również drukarki, komputery i inne przedmioty, które miały służyć do ich produkcji.
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące podrabiania pieniędzy oraz wprowadzania ich do obiegu, działając wspólnie i w porozumieniu. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Słupsku zastosował wobec 35- i 41-latka tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Za przestępstwa związane z podrabianiem pieniędzy grozi kara nawet do 25 lat pozbawienia wolności.
KPP Chojnice/red.