Lasy i dobrze utrzymane tereny zielone w miastach mogą mieć znaczenie nie tylko dla jakości powietrza czy komfortu życia, ale również dla zdrowia psychicznego mieszkańców. Duże badanie wykazało, że osoby mające łatwy dostęp do zagospodarowanych terenów leśnych rzadziej korzystają z leków przeciwdepresyjnych i przeciwlękowych.

Naukowcy przeanalizowali dane ponad 129 tysięcy osób, obserwowanych przez pięć lat. Wśród mieszkańców uboższych obszarów miejskich żyjących w pobliżu dostępnych i dobrze utrzymanych lasów leki przeciwdepresyjne przepisywano o 10 proc. rzadziej, a przeciwlękowe o 6 proc. rzadziej. Znaczenie miała przy tym nie tylko sama obecność lasu, ale także możliwość łatwego dotarcia do niego – mniej więcej w ciągu 10 minut spacerem.

Wyniki sugerują, że podobne inwestycje w polskich miastach – nowe ścieżki, poprawa dostępności lasów i lepsze zagospodarowanie zieleni – mogą być jednym z elementów działań wspierających zdrowie psychiczne mieszkańców.

Jarosław Rochowicz zaprosił do radiowego studia Dagny Nowak - Staszewską z Nadleśnictwa Karnieszewice, by porozmawiać o wpływie lasu na człowieka. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy:

Posłuchaj

„Wieczorne spotkania”: jak las wpływa na nasz stan psychofizyczny