W Słupsku zorganizowano Europejskie Dni Dziedzictwa. Pod Białym Spichlerzem mieszkańcy biorą udział w pikniku historycznym.
Można spróbować dawnych smaków Pomorza oraz wziąć udział w warsztatach kulinarnych.
Ważny element imprezy stanowiła rekonstrukcja historyczna, której bohaterami byli powojenni osadnicy Słupska.
- Przenieśliśmy się do roku 1945 na dworzec w Słupsku. Otwierają się drzwi wagonów i widzimy zalęknionych ludzi, którzy mają za sobą dwutygodniową podróż i często walkę o miejsce w ciasnym pociągu. Chcieliśmy pokazać kontekst przenikania kultur i to, jak ci ludzie się wówczas czuli - tłumaczyła Danuta Sroka z Fundacji CERIS.
W sierpniu 1946 roku Słupsk liczył 37 tysięcy mieszkańców, z czego 22 tysiące w dawnym niemieckim mieście stanowili już Polacy.
Marcin Turalski/zas