Na terenie ma powstać m.in. hala widowiskowo-sportowa. Przewodniczący rady miejskiej z Koalicji Obywatelskiej Paweł Szewczyk uważa, że zakup nieruchomości pozwoli w końcu zakończyć dyskusję o lokalizacji hali i ruszyć z przygotowaniem inwestycji: - Musimy zrobić kolejny krok, aby przygotować projekt i pozyskać środki zewnętrzne.
Z kolei radny PiS Adam Treder zwraca uwagę, że teren jest trudny, a jego część niestabilna. Jego zdaniem trzeba też dokładnie przemyśleć, jak zagospodarować całą nieruchomość: - Na razie wszyscy radni mówią o hali, ale trzeba zadać sobie pytanie: Co z resztą terenu?
Pieniądze za nieruchomość mają pochodzić z budżetu miasta. 10 milionów złotych ma zostać zapłacone do końca tego roku, a pozostała kwota w dwóch ratach - w 2027 i 2028 roku.
Głosowanie w tej sprawie planowane jest na wrześniowej sesji Rady Miejskiej w Słupsku.
Paweł Drożdż/mt