fot. Maciej Kornas/prk24

Pod Krzyżem Katyńskim w Słupsku odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary sowieckiej agresji na Polskę. W 87. rocznicę wydarzeń mieszkańcy, przedstawiciele władz i młodzież oddali hołd poległym oraz osobom deportowanym na Sybir.

O znaczeniu rocznicy i potrzebie przekazywania wiedzy kolejnym pokoleniom mówiła Wiktoria Bicimirska, prezes słupskiego oddziału Związku Sybiraków.

- To jest bardzo ważna data. Należy przekazywać młodym pokoleniom, jacy byliśmy, jak byliśmy zjednoczeni, scaleni, jacy byliśmy dumni, jak dążyliśmy do tej wolnej Polski, żeby ta nasza ojczyzna była nasza. Żeby nie było żadnych wojen. Bo wolność jest najważniejsza - mówiła.

W uroczystościach uczestniczyli także młodzi mieszkańcy Słupska. Podkreślali, że pamięć o ofiarach wojny i represji pozostaje ważna także dla ich pokolenia.

- Chcemy też pokazać, że my, młodzi, dalej pamiętamy o osobach, które umierały za nasz kraj. Uważam, że choćby minęło tysiąc, dziesięć tysięcy czy sto tysięcy lat, nigdy nie będzie za późno, żeby pamiętać. Nie przedawnia się pamięć o bohaterach, szczególnie o takich, którzy oddawali życie za nasz kraj - mówili.

Uroczystości zakończyło złożenie kwiatów pod Krzyżem Katyńskim.

Maciej Kornas/zn

Posłuchaj

Wiktoria Bicimirska mieszkańcy