Zaproszenie Arkadiusza Wilmana przyjęli: burmistrz Sianowa Maciej Berlicki oraz wójt gminy Biesiekierz Tomasz Hołowaty.
Burmistrz Sianowa - Maciej Berlicki
Sianów nie zamierza kończyć sprawy związanej z Łazami. Gmina przygotowuje wniosek o ponowną zmianę granic administracyjnych. Wcześniej samorząd zainwestował w Łazach około 4,5 miliona złotych.
Jak powiedział burmistrz Sianowa Maciej Berlicki, decyzja o wysłaniu pisma dotyczącego ponownego przyłączenia miejscowości była efektem rozmów z mieszkańcami i osobami związanymi z Łazami. - Sam nie byłem skłonny do składania takiego wniosku. Natomiast wiele osób w tym środowisku, w części środowiska osób związanych z Łazami, przekonało mnie, że warto taki wniosek złożyć.
Burmistrz zaznaczył, że chodzi przede wszystkim o przyszłość miejscowości i możliwość kontynuowania inwestycji. - Mam pełną świadomość, że żadnych inwestycji w Łazach nie będzie. To wprost powiedział burmistrz Mielna na spotkaniu z mieszkańcami. To jest taki pierwszy krok do tego, żeby Łazy zostały zapomniane.
Samorząd Sianowa zwrócił się także do gminy Mielno o zwrot części wydatków poniesionych w Łazach. Chodzi o inwestycje i majątek ruchomy. Według burmistrza odpowiedź w sprawie inwestycji była odmowna. - Zainwestowaliśmy 4,5 miliona złotych. To były środki miasta i gminy Sianów. My patrzyliśmy na potrzeby, patrzyliśmy na dane słowo i zobowiązania i myślę, że z tego się wywiązaliśmy.
Wójt gminy Biesiekierz - Tomasz Hołowaty
Pierwsze tygodnie funkcjonowania nowego żłobka w Parnowie przebiegają spokojnie. Placówka została uruchomiona po uzyskaniu wszystkich niezbędnych odbiorów i pozwoleń. Trwa jeszcze nabór dzieci, a samorząd liczy na uzupełnienie miejsc w ciągu najbliższych miesięcy.
- Wielka ulga, wielki komfort pracy, przestrzeń dla dzieci, dla pracowników. Profesjonalna kuchnia, to jest wszystko bardzo zauważalne, więc czujemy ogromne zadowolenie - mówił Tomasz Hołowaty, wójt gminy Biesiekierz.
Od września dzieci uczą się także w nowej części rozbudowanej szkoły w Starych Bielicach. Powstało tam sześć nowych klas, dzięki czemu udało się zlikwidować dwuzmianowość. - Nauczycielom znikła dwuzmianowość, więc ogromna ulga dla wszystkich, dla rodziców, dla nauczycieli. Udało się po prostu te klasy i oddziały rozlokować i zorganizować proces edukacji na nowo - podkreślił wójt.
W Nowych Bielicach powstaje również profesjonalny kompleks sportowy. W jego skład wejdą dwa boiska - piłkarskie ze sztuczną nawierzchnią oraz wielofunkcyjne boisko z nawierzchnią tartanową. Zaplanowano także oświetlenie, monitoring, ogrodzenie i zaplecze.
To jednak nie koniec planów. Gmina chce stworzyć w tym miejscu także podziemne miejsce schronienia dla około 200 osób. - W ramach tak zwanego podwójnego wykorzystania chcemy też tam stworzyć strefy sportowe - wyjaśnił Tomasz Hołowaty.