W lasach regionu trwa wysyp grzybów. Regularne opady deszczu i stosunkowo wysokie temperatury sprawiły, że grzybiarze wracają z lasów z pełnymi koszykami.
Grzybiarze wracają z lasów z pełnymi koszykami i chwalą się swoimi zbiorami. - Podgrzybki, maślaczki, kozaczki czerwone, a dzisiaj pierwsze są małe prawdziwki. Od razu przy wejściu. Bierzemy wszystko, co las daje, oczywiście to, co jadalne - mówił jeden z grzybiarzy.
Na leśnych ścieżkach można spotkać coraz więcej grzybiarzy. Potwierdzają to również leśnicy. Anna Krysiak z Nadleśnictwa Damnica zachęciła do wizyt w lesie i grzybobrania.
- Sezon grzybowy właśnie się rozpoczął. Są prawdziwki, podgrzybki, kurki, czyli pieprzniki jadalne. Jeśli mamy swoje ulubione miejsca i wiemy, gdzie ich szukać, to warto je odwiedzić. Wiadomo, że tą wiedzą nikt się z nami nie podzieli, bo to jest wiedza tajemna i nikt nie zdradzi swoich ulubionych miejsc - powiedziała.
Leśnicy przypominają, by podczas grzybobrania zbierać tylko gatunki, które dobrze znamy, i zachować ostrożność w lesie. Według prognoz, najbliższe dni nadal będą sprzyjać grzybiarzom.
Maciej Kornas/lp