Przepis jest prosty: białe wino, żółtko, suchy pigment, woda
destylowana i olejek goździkowy. W ten sposób można uzyskać temperę
żółtkową. Tak malowano już w starożytnym Egipcie. Proces tworzenia
wymaga jednak cierpliwości, dokładności i skupienia. Po tę technikę
malarską twórcy sięgają do dziś. Robią to między innymi artystki
związane z Koszalinem – Katarzyna Kołtan i Dorota Popowicz-Majewska. W
Bałtyckiej Galerii Sztuki można oglądać ich wspólną wystawę „Spotkania
ulotne”.
– Ta wystawa nie powstała po to, by szukać tego, co
wspólne między artystkami, a wręcz przeciwnie – żeby zobaczyć, jak
różnie można patrzeć na ten sam temat – mówiła podczas wernisażu Izabela Madajczyk z Centrum Kultury 105.
A na wernisaż do Bałtyckiej Galerii Sztuki w Koszalinie wybrała się Agnieszka Pękalska-Nowak.