Zaczęło się niewinnie - od pieniędzy, które Ola otrzymała od rodzinny z okazji swojej Pierwszej Komunii Świętej. Ola nie kupiła ani nowych zabawek, ani też nie wydała na smakołyki - uprosiła za to mamę - żeby środki przeznaczyć na zakup pierwszych kurek. Tak rozpoczęła się pasja, którą Ola i jej mama Joanna Todynek chętnie dzielą się z innymi: 

materiał Katarzyny Chybowskiej
fot.
fot.
fot.
fot.