Obecnie PKP zakłada, że przejazd zostanie otwarty w czwartym kwartale tego roku. Jak wyjaśnił rzecznik PKP SA Przemysław Zieliński, termin zakończenia inwestycji został zaktualizowany z powodu problemów z dostawami materiałów budowlanych oraz niesprzyjających warunków atmosferycznych.
- Termin wznowienia ruchu pod wiaduktem kolejowym nad ulicą Szczecińską w Słupsku został przesunięty na czwarty kwartał tego roku. Główną przyczyną zmian w harmonogramie były m.in. problemy z dostawami materiałów budowlanych, a przede wszystkim trudne warunki atmosferyczne panujące zimą, które przez około dwa miesiące uniemożliwiały prowadzenie prac związanych z budową nowej konstrukcji obiektu oraz przebudową kolidującej infrastruktury podziemnej - powiedział Przemysław Zieliński.
Przebudowa wiaduktu trwa od wiosny 2024 roku. Początkowo zakładano, że inwestycja zakończy się po około 15 miesiącach. Tymczasem mieszkańcy Słupska od ponad dwóch lat muszą mierzyć się z utrudnieniami i coraz częściej przyznają, że ich cierpliwość się wyczerpuje.
- Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia, ale między godziną 13.00 a 17.00 niestety tworzą się ogromne korki. Dwa i pół roku przebudowy wiaduktu to zdecydowanie za długo. Szybciej wybudowano drogę S6 do Słupska niż zakończono tę inwestycję - powiedział jeden z kierowców.
Przebudowa wiaduktu przy ulicy Szczecińskiej w Słupsku jest częścią wartej ponad 560 milionów złotych modernizacji linii kolejowej nr 202. Inwestycja została podzielona na dwa etapy, aby utrzymać ruch pociągów, jednak kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej od ponad dwóch lat muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami.
Paweł Drożdż/lp