-
To jest inwestycja ekologiczna i z pewnością taka, która pozwala
nam patrzeć w przyszłość. Zastosowane zostaną tam nowoczesne
rozwiązania, takie jak zielone dachy połączone z fotowoltaiką
czy zbiorniki retencyjne na wodę deszczową. Obiekt będzie również
w pełni dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. To
miejsce będzie tętniło życiem - powiedziała prezydent
Kołobrzegu Anna Mieczkowska.
Dyrektor Miejskiej
Biblioteki Publicznej w Kołobrzegu Monika Dziedzic podkreśliła,
że działalność nowej filii będzie tworzona z myślą o
mieszkańcach i ich potrzebach.
Jak zaznaczyła, ważne będzie także ich zaangażowanie oraz pomysły na organizowane wydarzenia. - Mam nadzieję, że kiedy tylko biblioteka zostanie otwarta, mieszkańcy będą licznie do niej przychodzić i pomagać nam w jej prowadzeniu. To, co wymyślamy my z pracownikami, to jedno, ale nasi mieszkańcy bardzo lubią podsuwać nam pomysły, przychodzić do nas i dzielić się tym, co chcieliby sami zorganizować. My im w tym pomagamy - powiedziała.
Na spotkaniu z dziennikarzami pojawili się także mieszkańcy Dzielnicy Zachodniej, którzy nie kryli radości z powstania nowej filii biblioteki. Jak podkreślali, tego typu miejsce jest bardzo potrzebne lokalnej społeczności. - Sama korzystam ze wszystkich spotkań organizowanych w bibliotece na ulicy Frankowskiego, jak i w ogrodach. Odbywa się tam wiele spotkań podróżniczych i autorskich. Czekamy z wielką niecierpliwością na moment otwarcia tej biblioteki - mówiła jedna z mieszkanek.
Koszt inwestycji to ponad 9 milionów złotych. Środki te zostaną wydane m.in. na budowę obiektu i jego wyposażenie, a także małej architektury i innych elementów wokół biblioteki. Wszystko ma być gotowe za rok.
Mariusz Wolański/lp