Na Starym Rynku w Słupsku odbyła się w sobotę jubileuszowa, 10. edycja Słupskiej Akcji Lokalnego Wystrzału Artystycznego „SALWA”. Wydarzenie połączyło prezentacje artystyczne, warsztaty i koncerty, promując twórczość lokalnych artystów oraz zachęcając mieszkańców do aktywnego uczestnictwa w kulturze.
Jak podkreśliła dyrektorka Słupskiego Ośrodka Kultury Jolanta Krawczykiewicz, głównym celem wydarzenia jest nie tylko dobra zabawa, ale również edukacja i integracja mieszkańców.
- SALWA jest akcją, która łączy wszystkie instytucje kultury w mieście pod płaszczykiem festynu. Przemyca wartości, które sprawiają, że ludzie chcą kreatywnie spędzać czas wolny. Jednocześnie na scenie można usłyszeć naprawdę dobrą muzykę - powiedziała Jolanta Krawczykiewicz.
W organizację wydarzenia zaangażowało się kilkudziesięciu artystów w różnym wieku. Uczestnicy podkreślali, że „SALWA” daje twórcom możliwość zaprezentowania swojej twórczości szerokiej publiczności, a mieszkańcom pozwala obcować ze sztuką w otwartej, dostępnej przestrzeni.
- Inicjatywa festiwalu jest wspaniała, ponieważ my, artyści, możemy pokazać się szerszej publiczności. To doskonała okazja, by przybliżyć odbiorcom między innymi abstrakcję czy impresjonizm. Można zobaczyć piękne wystawy i batiki, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Takie wydarzenia są bardzo potrzebne w naszym mieście i warto w nich uczestniczyć - mówili uczestnicy.
Marcin Turalski/aś