Po raz pierwszy w historii do Ustki wjechał pociąg Pendolino. Skład z Bielska-Białej, jadący przez Katowice, Warszawę i Trójmiasto, dotarł nad morze wczoraj tuż po godzinie 21. Na dworcu na inauguracyjny przyjazd czekały tłumy mieszkańców i turystów.
Pierwsi pasażerowie pozytywnie oceniali komfort podróży, mimo że pociąg przyjechał z około 40-minutowym opóźnieniem. Podkreślali wygodę przejazdu i zwracali uwagę, że chętnie wybierają kolej podczas dalszych podróży.
Przejazd z Bielska-Białej do Ustki trwa około 8,5 godziny, natomiast podróż z Warszawy zajmuje około pięciu godzin. W przyszłości czas przejazdu ma się jeszcze skrócić dzięki modernizacji infrastruktury kolejowej.
- Centralna Magistrala Kolejowa jest już przygotowana od strony infrastrukturalnej do prędkości 250 km/h. Obecnie trwa montaż systemów bezpieczeństwa, które umożliwią prowadzenie ruchu z taką prędkością. Modernizowana jest również linia kolejowa nr 202 z Trójmiasta przez Lębork i Słupsk, którą można dojechać m.in. do Ustki. Docelowo pociągi będą mogły poruszać się tam z prędkością do 200 km/h, co w najbliższych latach pozwoli jeszcze bardziej skrócić czas podróży - poinformował Adam Wawrzyniak, członek zarządu PKP Intercity.
Nowe połączenie Pendolino z Bielska-Białej do Ustki będzie kursowało codziennie do końca sierpnia. Do nadmorskiego kurortu z Mazowsza można również dojechać sezonowym pociągiem „Słoneczny”, uruchamianym przez Koleje Mazowieckie. Wakacyjne połączenie funkcjonuje już od 20 lat, a w tym czasie przewiozło na tej trasie około 1,6 mln pasażerów.
Maciej Kornas/aś