Nauczyciele, terapeuci i pracownicy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Szczecinku wystąpili na scenie kina Wolność, przygotowując wyjątkowe przedstawienie dla swoich podopiecznych.
Spektakl był zwieńczeniem całego roku intensywnej pracy i nauki oraz okazją, by pokazać, że w edukacji i terapii równie ważne są radość i wspólna zabawa.
Uczniowie podkreślali, że to dla nich szansa, aby docenić zaangażowanie swoich nauczycieli i terapeutów. Nie kryli też podziwu dla ich talentów aktorskich i artystycznych.
Jak mówili uczniowie, warto zobaczyć, ile pracy nauczyciele wkładają w przygotowanie przedstawienia - od licznych prób po starania, które składają się na cały spektakl przygotowany specjalnie dla nich. - Można się pośmiać, popodziwiać talenty różnych nauczycieli i posłuchać, jak odgrywają rozmaite role - podkreślali uczniowie.
W tym roku nauczyciele i terapeuci wystawili „Calineczkę”. Jak zaznaczyła Barbara Zasada, dyrektorka Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Szczecinku, w przedstawieniach najważniejszy jest morał, a bajki stanowią cenny element terapii i wspierają rozwój dzieci.
- Nauczyciele wybrali „Calineczkę”, aby pokazać naszym uczniom, jak budować wiarę w siebie, że dobro zwycięża, a prawdziwe piękno tkwi w środku i w sercu. Bajki są jednym z ważnych oddziaływań terapeutycznych. Mówimy tutaj o wyzwalaniu emocji, budowaniu integracji, a także wyrozumiałości. W bajce zawsze zło zostaje ukarane, a dobro zwycięża - powiedziała Barbara Zasada.
Nauczyciele, terapeuci i pracownicy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Szczecinku przygotowują przedstawienia dla swoich podopiecznych od 2000 roku.
Patryk Żak/aś