fot. KPP Lębork/prk24

22-latek nie pogodził się z brakiem odwzajemnienia uczuć i przez wiele miesięcy uprzykrzał kobiecie życie. Wydzwaniał, zasypywał ją wiadomościami SMS, nachodził w domu. Tworzył fikcyjne konta w mediach społecznościowych, by nawiązywać z nią kontakt.

Na tym jednak nie koniec. Na adres pokrzywdzonej zamawiał nieopłacone przesyłki, często o dużej wartości, a na jej konto przelewał symboliczne kwoty po 1 groszu. W lutym posunął się jeszcze dalej: ukradł tablice rejestracyjne z jej samochodu i porzucił je w lesie. Z czasem pojawiły się także groźby karalne.

Zawiadomieni o sprawie kryminalni zatrzymali 22-latka w jego miejscu zamieszkania i odzyskali skradzione tablice. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów stalkingu, gróźb oraz kradzieży.

Decyzją prokuratora mężczyzna został objęty dozorem policyjnym. Ma zakaz opuszczania kraju, kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz zbliżania się do niej i jej miejsca zamieszkania.

Za swoje działania 22-latek może trafić do więzienia nawet na 8 lat.

KPP Lębork/red.