Wojewoda zachodniopomorski przekazał, że podpisał już 324 umowy z władzami samorządów na działania związane z obroną cywilną. W ramach tych umów przekazano 136 mln zł.
- Największa odpowiedzialność za ochronę ludności i obronę cywilną spoczywa na jednostkach samorządu terytorialnego. To wójtowie, starostowie, burmistrzowie są odpowiedzialni za przygotowanie miast na sytuację kryzysową – przekazał wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski.
Jak przekazał wojewoda, samorządowcy najczęściej decydowali się na kupno m.in. agregatów prądotwórczych i zbiorników na wodę. Gminy i powiaty organizują też szkolenia dla urzędników i mieszkańców.
- To są również wydatki na sytuacje kryzysowe np. nawałnica, powódź, blackout. To nie jest tylko zabezpieczanie się na sytuacje wojenne, ale również na te wszystkie sytuacje kryzysowe – podkreślił Rudawski.
Największe środki z OLiOC, blisko 22 mln zł, uzyskała stolica Pomorza Zachodniego. Kupiono za to m.in. magazyn obrony cywilnej.
- Zakup jest dużo prostszą operacją niż budowanie. Mamy przeliczone koszty i zakup wychodzi dużo korzystniej dla gminy. Mamy doskonały magazyn spełniający nasze kryteria. Drugi pozyskamy w przyszłym roku. Kupiliśmy również sprzęt, który zapewnia mieszkańcom awaryjny dostęp do wody oraz energii elektrycznej – powiedział prezydent Szczecina Piotr Krzystek.
– Na podstawie doświadczeń z 2008 r, kiedy w mieście doszło do katastrofy energetycznej, przygotowujemy 21 centów wsparcia, w których mieszkańcy znajdą doraźną pomoc: wodę, żywność, energię elektryczną, podstawową opiekę medyczną i informację. Jesteśmy już gotowi na uruchomienie 14 takich centrów – dodał prezydent Szczecina.
Kolejne pod względem wydatkowa środków z OLiOC na Pomorzu Zachodnim są miasta: Stargard i Koszalin – prawie 6 mln zł oraz Police, Goleniów, Gryfino i Szczecinek – niemal 3 mln zł.
W tym roku zachodniopomorskie samorządy i instytucje na ochronę ludności i obronę cywilną mają do wydania łącznie 203 mln zł. 90 proc. z tego trafi do gmin, powiatów i samorządu województwa.
PAP/ar