fot. Monika Kwaśniewska/prk24

Od października w Polsce działa system kaucyjny. W sklepach pojawiły się butelkomaty, do których można oddać plastikowe butelki, puszki i szklane opakowania, odzyskując zapłaconą kaucję. Zapytaliśmy Koszalinian, jak oceniają nowe rozwiązania.

Z rozmów, które przeprowadziliśmy z mieszkańcami wynika, że większość z nich nie ma wątpliwości, iż system kaucyjny to krok w dobrą stronę. Podkreślają jednak, że wciąż wymaga dopracowania.

Wielu Koszalinian mówi wprost, że pomysł jest potrzebny, bo pozwala ograniczyć ilość m.in. plastiku trafiającego do śmieci. Zwracają uwagę, że dzięki oddawaniu butelek łatwiej utrzymać porządek, a surowce szybciej mogą wrócić do obiegu. Część mieszkańców zauważa, że kaucja za butelki może być też realną pomocą dla osób w trudniejszej sytuacji finansowej.

- Pomysł jest rewelacyjny, bo wspieramy środowisko, które w ostatnim czasie jest mocno zanieczyszczone. Tych butelek jest już mniej w śmietnikach – usłyszeliśmy.

Koszalinianie wskazują jednak na problemy z butelkomatami. Skarżą się, że urządzenia szybko się zapełniają albo są nieczynne, a próba oddania kilku butelek potrafi zająć więcej czasu, niż się spodziewali. Zdarza się też, że automat nie przyjmuje opakowania albo przerywa pracę po pierwszym zwrocie.

- Niektórzy rzeczywiście mają problem z oddaniem butelek. Muszą być idealnie proste, niezgniecione, inaczej automat ich nie przyjmuje – mówią mieszkańcy.

Zdaniem lokalnej społeczności butelkomatów powinno być więcej. Dla części osób noszenie toreb z butelkami to spora niedogodność, którą ograniczyłaby większa liczba punktów w pobliżu miejsca zamieszkania.

Na inny aspekt wprowadzenia systemu kaucyjnego zwrócił uwagę prezes Krajowej Izby Gospodarki Odpadami, a jednocześnie szef koszalińskiego PGK Tomasz Uciński. Jak zaznacza, nowe rozwiązania oznaczają dla gmin utratę części dochodów ze sprzedaży surowców, co może mieć wpływ na opłaty ponoszone przez mieszkańców.

- Gminy, które do tej pory miały te cenne surowce w swoim „pakiecie” odpadowym, sprzedawały je, zmniejszając koszty funkcjonowania gospodarki odpadami i stabilizując ceny dla mieszkańców. Teraz są tego pozbawione, dlatego pod względem finansowo-organizacyjnym system kaucyjny nie do końca jest dla nich korzystny – wyjaśnił.

Więcej w materiale Moniki Kwaśniewskiej.

mk/zn

Posłuchaj

materiał Moniki Kwaśniewskiej