fot. prk24.pl
Gościem porannego „Studia Bałtyk”
był Zbigniew Konwiński, poseł Platformy Obywatelskiej, sekretarz
klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. W rozmowie z Anną
Popławską ocenił m.in. ostatnią decyzję Rady Polityki
Pieniężnej. Mówił też o wotum nieufności wobec ministra
sprawiedliwości i przedwyborczych planach swojego ugrupowania.
- Rada Polityki Pieniężnej przede
wszystkim spóźniła się wówczas, gdy
Polacy podejmowali decyzje życia, a prezes NBP uspokajał ich, że
stopy procentowe pozostaną na tym samym, wówczas prawie zerowym,
poziomie. Dlatego należy patrzeć na tę kwestię w dłuższym
okresie - mówił poseł o wczorajszej
decyzji RPP o niepodnoszeniu stóp procentowych.
Pytany o to, jakie jego zdaniem można
by podjąć kroki sprzyjające polskiej polityce pieniężnej
odparł: - W miarę szybko należałoby odblokować środki z KPO, bo
to umocniłoby złotówkę. Drugą rzeczą są obligacje
antyinflacyjne.
Przyznał, że w sprawie wotum
nieufności wobec ministra sprawiedliwości jest „realistą”,
więc jego zdaniem mało prawdopodobne jest odwołanie Zbigniewa
Ziobry.
Oceniając szanse na powodzenie
forsowanego przez PO planu stworzenia przez partie opozycyjne jednej
listy w przyszłorocznych wyborach do Sejmu powiedział: - Rozmowy
idą dobrze. My jesteśmy największymi entuzjastami jednej listy.
Dodał, że takie rozwiązanie ma sprawić, że opozycja nie tylko
wygra wybory, ale będzie miała w Sejmie większość pozwalająca
odrzucić veto prezydenta.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
ap/zas
