fot. pixabay.com
W tłusty czwartek w cukierniach smaży się nawet 80 razy więcej pączków niż w zwykły dzień.

Cukiernik Szymon Komorowski zdradził, jaki - jego zdaniem - jest najlepszy pączek: - Musimy wysmażyć go na maśle. Ciasto należy zrobić z naturalnych składników, na przykład na żółtku. Warto dodać też powidła śliwkowe domowej roboty.

Dodał, że przygotowanie pączka jest łatwe. Wystarczą mąka, masło, jajka i cukier, a także drożdże: - Wyrobione ciasto trafia do maszyny formującej. Następnie ciasto odkładamy, aby urosło. Później smażymy pączki, a na koniec je nadziewamy.

Polacy w tłusty czwartek zjadają średnio 2,5 pączka. Jeden ma od 250 do nawet 400 kalorii. Ceny wahają się od kilkudziesięciu groszy w marketach do nawet 8 zł w rzemieślniczych cukierniach.

Tłusty czwartek otwiera ostatni tydzień karnawału. Jego nazwa wzięła się od spożywanych w tym dniu tłustych potraw. Historyk Zygmunt Gloger w książce „Rok polski w życiu, tradycji i pieśni” napisał, że jest to „dzień uprzywilejowany u Polaków do biesiad zapustnych, na których muszą być u możniejszych pączki i chrust, czyli faworki, chruścik, a u ludu reczuchy, pampuchy”.

W tłusty czwartek także płatano figle, tańczono, śpiewano. Jest jeszcze jeden przesąd, który przetrwał do dziś: „Powiedział, Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”. Oznacza to, że jeśli ktoś nie zje ani jednego pączka, to nie będzie mu się dobrze wiodło w życiu.

W tradycji chrześcijańskiej to ostatni czwartek przed Wielkim Postem, który zaczyna się w środę popielcową - 14 lutego.

IAR/kk/rz

Dziś na naszych stołach królują pączki. Obchodzimy tłusty czwartek | Źródło: Katarzyna Kużel, Adam Iwaszkiewicz

Posłuchaj

idealny pączek Szymona Komorowskiego przepis Szymona Komorowskiego na pączki materiał Katarzyny Kużel