Stocznia Szczecińska „Wulkan” rozpoczęła wodowanie drugiego modułu powstającego doku pływającego. To skomplikowana operacja logistyczno-inżynieryjna, wymagająca precyzji, doświadczenia i wykorzystania specjalistycznego sprzętu.
Stocznia Szczecińska „Wulkan” przystąpiła do jednego z kluczowych etapów budowy doku pływającego - wodowania drugiego modułu konstrukcji. Operacja, prowadzona z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa, stanowi przykład zaawansowanych możliwości technologicznych szczecińskiego przemysłu stoczniowego.
Wodowany moduł imponuje rozmiarami. Konstrukcja ma 84 metry długości, 48 metrów szerokości oraz 19 metrów wysokości, a jej masa wynosi około 3,5 tysiąca ton. Transport tak dużego elementu możliwy jest dzięki wykorzystaniu specjalistycznych, samobieżnych transporterów modułowych (SPMT), które umożliwiają precyzyjne manewrowanie ładunkiem na terenie nabrzeża.
Kluczowym etapem operacji jest załadunek modułu na specjalistyczny ponton o dużej nośności. Po jego nasunięciu, jednostka zostaje odholowana na odpowiednią głębokość akwenu. Następnie ponton poddawany jest kontrolowanemu zanurzeniu, aż do momentu, gdy konstrukcja uzyska własną pływalność. Cały proces jest rozłożony w czasie i potrwa kilkadziesiąt godzin.
Prace koordynowane są przez zespół inżynierów Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”, którzy współpracują z wyspecjalizowanymi partnerami zewnętrznymi. W operacji wykorzystywana jest infrastruktura nabrzeży stoczniowych oraz zaawansowane zaplecze techniczne.
Wodowanie drugiego modułu to kolejny ważny krok w realizacji projektu budowy doku pływającego, który w przyszłości będzie stanowił istotny element zaplecza serwisowego dla jednostek pływających.
Stocznia Szczecińska „Wulkan"/red.