Centralne Biuro Antykorupcyjne zabezpieczyło we wtorek dokumenty dotyczące programu „Czyste Powietrze” w kilkunastu urzędach. Funkcjonariusze byli m.in. resortach klimatu i funduszy, KPRM i instytucjach wojewódzkich. Śledztwo prowadzi Prokuratura Europejska.
Prokuratura Europejska wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem i wdrożeniem kolejnych etapów programu. Podstawą były m.in. doniesienia medialne, które wskazywały na możliwe nieprawidłowości mogące powstać już na wstępnym etapie tworzenia programu. Nieprawidłowości systemowe miały umożliwić nieuczciwym wykonawcom nielegalne pozyskanie środków finansowych, a także doprowadzić do wyrządzenia szkody beneficjentom.
Czynności - na polecenie Prokuratury Europejskiej - prowadzono we wtorek m.in. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz 16 funduszach wojewódzkich. W czynnościach uczestniczyło 65 funkcjonariuszy CBA oraz czterech przedstawicieli Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).
Rzecznik resortu klimatu Marek Pogorzelski poinformował we wtorek na platformie X, że funkcjonariusze CBA zażądali dokumentów dotyczących programu Czyste Powietrze z okresu od 1 czerwca 2021 r.
„W 2022 roku przeprowadzono znaczące zmiany w programie »Czyste Powietrze« wprowadzając prefinansowanie bez niezbędnych zabezpieczeń, a w 2023 zostały zniesione limity kosztów jednostkowych dla termomodernizacji. Zmiany te stały się źródłem późniejszych problemów beneficjantów i nieuczciwych praktyk niektórych wykonawców. Doprowadziły one do toczących się w całym kraju ok. 700 postępowań prowadzonych przez prokuratury, w tym Prokuraturę Europejską, oraz Policję, z których część została wszczęta po zawiadomieniach NFOŚiGW oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej” - wyjaśnił przedstawiciel resortu klimatu.
Przypomniał, że w związku z nieprawidłowościami obecne władze Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zdecydowały pod koniec 2024 r. o wstrzymaniu programu. Nowa odsłona ruszyła kilka miesięcy później z końcem marca 2025 r.
Rzecznik MKiŚ podkreślił, że w nowej edycji programu wprowadzono „zasady zwiększające bezpieczeństwo beneficjentów i zabezpieczające ich przed nadużyciami”. Pogorzelski zapewnił, że zarówno ministerstwo jak i NFOŚiGW oraz wojewódzkie fundusze współpracują z prokuraturą i służbami, a wszystkie oczekiwane przez służby dokumenty zostaną przekazane.
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński na platformie X informował, że funkcjonariusze CBA zabezpieczali od wtorkowego poranka dokumentację dotyczącą programu „Czyste Powietrze” m.in. w resortach klimatu i środowiska oraz funduszy i polityki regionalnej oraz kilkunastu instytucjach szczebla wojewódzkiego. Podał, że w czynnościach uczestniczyli oprócz agentów CBA także przedstawiciele Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). Również ministerstwo funduszy zadeklarowało na platformie X, że udostępni dokumenty w wyznaczonym terminie.
CBA w komunikacie poinformowało, że działania prowadzono również m.in. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. „Śledztwo zostało powierzone do prowadzenia funkcjonariuszom Delegatury CBA w Łodzi. Celem prowadzonego postępowania przygotowawczego jest ustalenie stanu faktycznego dotyczącego ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem i wdrożeniem kolejnych etapów Priorytetowego Programu Czyste Powietrze oraz powstałej szkody w interesie publicznym, a także wyłudzeń finansowych na poziomie beneficjentów i wykonawców na terenie całego kraju” - poinformowało Biuro.
W październiku 2025 r. Prokuratura Europejska przejęła śledztwo dot. nadużyć przy realizacji programu „Czyste Powietrze”. Poprzednio nadzorował je Prokuratur Okręgowy w Szczecinie. Śledztwo - jak informowano - ma charakter ogólnopolski. Prokuratorzy ustalili, że łączna wysokość wyrządzonej szkody to kilkadziesiąt milionów zł. Do przestępstw miało dochodzić od 2022 r. do grudnia 2024 r. Jak przekazała wówczas rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, firma z woj. zachodniopomorskiego jako wykonawca, zawierała umowy z beneficjentami programu na prace termomodernizacyjne budynków mieszkalnych oraz wymianę źródeł ciepła.
– W sprawie ustalono, że zachowanie sprawcy polegało przede wszystkim na wyłudzaniu środków pieniężnych na szkodę beneficjentów programu, np. poprzez wprowadzenie w błąd co do możliwości faktycznego zrealizowania inwestycji – informowała na początku października 2025 r. prok. Julia Szozda, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Z programu „Czyste Powietrze” właściciele domów jednorodzinnych mogą otrzymać dotacje do wymiany starych pieców na bardziej ekologiczne np. pompy ciepła (obecnie nie można uzyskać wsparcia do zakupu pieców gazowych), a także do termomodernizacji budynku. Od kwietnia ub.r. obowiązkowym w programie jest przeprowadzenie przed inwestycją audytu energetycznego, a po niej - świadectwa charakterystyki energetycznej budynku, które pokazuje, jak termomodernizacja przyczyniła się np. do ograniczenia zużycia ciepła.
Do 16 marca br. trwały konsultacje społeczne kolejnych zmian w programie „Czyste Powietrze”. Mają być one wdrażane etapami w 2026 r., a na część z nich musi się zgodzić Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) sprawujący pieczę nad Funduszem Modernizacyjnym, z którego finansowany jest program.
W resorcie klimatu i środowiska trwają również prace nad projektem specustawy mającej pomóc poszkodowanym beneficjentom „Czystego Powietrza”.
Od września 2018 roku w programie złożono ponad 1 mln wniosków (w tej liczbie są też wnioski odrzucone lub wycofane podczas oceny) na ponad 41 mld zł dofinansowania.
PAP/zn