„Od razu zareagowaliśmy” - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin dyrektor pilskiego szpitala Rafał Szuca:
- W rutynowej kontroli, w samej hydroforni, czyli okolicach ujęcia wody stwierdzono 3-6 kolonii coli. To niewielka ilość, ale norma jest 0. Wprowadzone zostały czynności zaradcze, czyli dodatkowe chlorowanie wody oraz spuszczona woda z hydroforów.
Wczoraj chorych przebywających w szpitalu informowano o tym, by nie korzystali z wody w szpitalnych kranach i łazienkach.
- Nie można się było myć, ale nie mówili dlaczego. Pielęgniarka mówiła, że jest awaria wody. Powiedzieli, że coś tam robią z wodą, jakieś bakterie są i żeby nie używać - mówią pacjenci.
Dziś – jak zapewnia dyrektor pilskiego szpitala – sytuacja jest już opanowana. „Woda jest czysta i bezpieczna” - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin Rafał Szuca: - Ta woda jest zdatna do użytku, czysta i bezpieczna dla pacjentów – mówi.
Jak na razie nie wiadomo, jak bakterie E.coli trafiły do szpitalnej sieci wodociągowej. Jak mówi dyrektor lecznicy – wpływ na to mógł mieć fakt, że zbiegło się to z podłączeniem i próbą szczelności wodociągów miejskich.
PG/ez
