fot. Przemysław Grabiński/Polskie Radio Koszalin

Ujście znów stanie w korkach. Od wtorku, 12 maja, rozpoczną się tam kolejne prace drogowe, które mocno utrudnią przejazd krajową „jedenastką” między Piłą a Poznaniem. Roboty będą związane z przebudową przepustu pod DK11.

Jak powiedział Polskiemu Radiu Koszalin Marcin Kucharczak z poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w samym Ujściu - w okolicy posterunku policji i dyskontu spożywczego - wprowadzony zostanie ruch wahadłowy.

Kucharczak wyjaśnił, że rozpoczyna się realizacja inwestycji obejmującej rozbiórkę obiektu mostowego będącego w złym stanie technicznym oraz budowę nowego przepustu pod drogą krajową nr 11 na odcinku przebiegającym wzdłuż ulicy Staszica w Ujściu. Dodał, że pierwsze prace będą polegały na sfrezowaniu nawierzchni drogi w stronę Poznania.

- W czasie prac w ciągu dnia ruch wahadłowy będzie sterowany ręcznie, natomiast w godzinach nocnych będzie wprowadzona sygnalizacja świetlna - poinformował Marcin Kucharczak. Remont ma potrwać kilkanaście miesięcy, a to oznacza, że utrudnienia odczują nie tylko mieszkańcy regionu, ale też kierowcy jadący latem nad morze.

Burmistrz Ujścia Małgorzata Cichostępska apeluje do mieszkańców i kierowców o cierpliwość i wyrozumiałość. Jak tłumaczy, remont jest konieczny. - To oczywiście będzie uciążliwe dla mieszkańców. Bardzo proszę o wyrozumiałość - powiedziała Małgorzata Cichostępska. Burmistrz dodała, że zakładane jest 16 miesięcy prac i wyraziła nadzieję, że remont uda się zakończyć jak najszybciej.

To kolejne w ostatnim czasie duże utrudnienia w ruchu na krajowej „jedenastce” w Ujściu. W grudniu ubiegłego roku zakończyła się tam trwająca blisko dwa lata budowa nowych mostów na Gwdzie i Noteci. W tym czasie ogromne korki były w Ujściu codziennością. Jak wspominają dziś mieszkańcy, podróż z Piły, zajmująca normalnie kilkanaście minut, wydłużała się niekiedy do prawie dwóch godzin.

Prace - na zlecenie GDDKiA - realizować będzie spółka PORR. Ich koszt to ponad dwa miliony 700 tysięcy złotych.

Roboty drogowe i ruch wahadłowy na krajowej „jedenastce” w Ujściu na trasie Piła - Poznań rozpoczną się we wtorek i potrwają kilkanaście miesięcy.

Przemysław Grabiński/aś

Posłuchaj

mieszkańcy Małgorzata Cichostępska - burmistrz Ujścia Marcin Kucharczak z poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad