Według Mirosława Kamińskiego, prezesa Pomorskiej Agencji Rozwoju
Regionalnego, ta wyraźna dysproporcja wynika z terminarza budowy
krajowej „szóstki”:
- Tutaj niestety głównym czynnikiem jest temat drogi S6 i to, co dzieje się na terenie województwa zachodniopomorskiego. Budowa drogi przyciąga inwestorów. Mieliśmy dwóch, jeden z centralnej Polski, drugi z Trójmiasta, którzy decyzję o ulokowaniu swojego przedsięwzięcia w Koszalinie wiązali z tym, że powstaje droga.
W tym roku na terenie strefy powstanie siedem zakładów, a łączna wartość inwestycji przekroczy 50 milionów złotych.
pg/ds
