Pokaz strzyżenia owiec, konkurs rzutu snopkiem, poszukiwania złotego oscypka, a wszystko w muzycznej oprawie góralskiej kapeli Muchy z Pyzówki. W Gołogórze w gminie Polanów już po raz drugi zorganizowano redyk.
Największe wrażenie zrobiły „gwiazdy” wydarzenia, czyli owce. - Żyję 41 lat na tym świecie, a z tak bliska owiec jeszcze nie widziałem - mówi jeden z obserwatorów wiosennego redyku, czyli wyjścia pasterzy ze stadem na pastwiska.
Skąd pomysł „ściągnięcia” góralskiej tradycji na Pomorze? Pomysłodawca imprezy, młody hodowca owiec z Gołogóry Kacper Jabłoński tłumaczy, że w naszym regionie hodowli owiec jest coraz więcej, więc, tak jest to przyjęte u górali, wypadało zorganizować także redyk.
- Pogoda dopisała, serce się raduje - mówi dzisiaj Kacper Jabłoński patrząc na liczbę osób, które zjechały do Gołogóry. - W przyszłym roku trzeba będzie pomyśleć o dużym parkingu - dodaje.
Polskie Radio Koszalin sprawuje patronat medialny nad wydarzeniem.
kch/zas