fot.Radosław Zmudziński/Polskie Radio Koszalin

Zmagania prowadzono w formule open na dystansie dziewięciu rund, tempem szachów szybkich. W turnieju zmierzyli się zawodnicy i zawodniczki z Koszalina, Szczecina, Grzybowa czy Świdwina, którzy walczyli o wyższe kategorie i punkty do rankingu FIDE.

Zwycięzcą turnieju został Filip Łuczak z klubu Hetman Koszalin, a drugie miejsce zajął jego klubowy kolega, Gracjan Grzesik. Co ciekawe, obaj zmierzyli się w bezpośredniej partii, którą wygrał Grzesik.

- Partia była bardzo wyrównana i spokojna. Pod koniec, gdy czasu było mniej, gra się zaostrzyła, ale udało się zwyciężyć. W pewnym momencie zacząłem mieć wrażenie, że mogę tej partii nie wygrać. Jednak kiedy przeprowadziłem atak na królewskim skrzydle, miałem poczucie, że czarne nie mają żadnej inicjatywy na skrzydle hetmańskim, więc nastawiałem się na zwycięstwo. Filip złapał lekką kontrę, ale ostatecznie udało się skonwertować pozycję - opowiedział Grzesik.

Na trzecim miejscu Nikita Semeniuk z Olimpijczyka Kwakowo.

Tomasz Kamieniecki, prezes i trener Hetmana Koszalin oraz organizator zawodów, przyznał, że młodzi uczestnicy często zaskakiwały najstarszych zawodników.

- U seniorów poziom gry jest już mniej więcej wyrównany, natomiast dzieci cały czas się rozwijają - ich percepcja i rozumienie pozycji rośnie, liczą coraz więcej ruchów do przodu i dostrzegają więcej możliwości na szachownicy. To często zaskakuje seniorów. Dlatego czasami organizowane są turnieje wyłącznie dla seniorów, gdzie czują się bardziej komfortowo w swoim gronie, znając możliwości swoich rywali. W rywalizacji z dziećmi natomiast muszą mierzyć się z zawodnikami nieprzewidywalnymi - zaznaczył.

Była to druga edycja koszalińskiego szachowego turnieju o puchar wojewody zachodniopomorskiego.

Wyniki turnieju można sprawdzić TUTAJ.

Radosław Zmudziński/lp

Posłuchaj

Tomasz Kamieniecki, prezes i trener Hetmana Koszalin, organizator zawodów Gracjan Grzesik