Na tymczasowym dworcu w Koszalinie pojawiły się długo oczekiwane udogodnienia. Uruchomiono nowe przejście na perony oraz dodatkową poczekalnię dla pasażerów.
Mieszkańcy przyznają, że nowe rozwiązania porządkują chaos, który panował na terenie tymczasowego dworca. Zwracają jednak uwagę, że to wciąż jedynie doraźne rozwiązania, a nie odpowiedź na główny problem.
Pytani o ocenę poczekalni odpowiadają: - Dobrze, że jest, ale... - i wskazują na to, że pomieszczenie jest małe, nie ma w nim dostępu do toalety ani informacji nt. bieżącego ruchu pociągów.
Zastępca prezydenta Koszalina ds. komunalnych Tomasz Bernacki tłumaczy, że wprowadzone zmiany są efektem wielomiesięcznych rozmów i spotkań z przedstawicielami PKP. Na ostatnim, 9 stycznia, dotyczącym przede wszystkim wznowienia pracy przy budowie dworca zapadły także decyzje o wprowadzeniu udogodnień dla podróżnych. - Wtedy miasto zaproponowało, że użyczy swoich lokali znajdujących się w tunelu naprzeciwko istniejących już kas - mówi wiceprezydent.
Tomasz Bernacki przekazał, że do końca marca na każdym z dwóch peronów powstaną zadaszone osłony chroniące pasażerów przed wiatrem i deszczem. Postępowanie przetargowe w tej sprawie zostało już uruchomione.
mk/zas