Szczeciński Sąd Apelacyjny podtrzymał nakaz świadczenia usług przez mieleńskie Ekoprzedsiębiorstwo, poinformował burmistrz Sianowa Maciej Berlicki.

Zdaniem burmistrza, spółka powinna realizować także inne usługi, m.in. wydawać zgody na nowe przyłącza w Łazach. - Ekoprzedsiębiorstwo działa w Łazach na podstawie porozumienia z 2023 roku. Dokument jasno określa, że to spółka rozlicza się bezpośrednio z mieszkańcami i przedsiębiorcami, a nie z gminą, bo gmina nie jest odbiorcą - wyjaśnił Maciej Berlicki. - Z orzeczenia wynika, że gmina nie jest winna Ekoprzedsiębiorstwu ani grosza.

Inaczej sprawę widzi Wioletta Dymecka, prezes Ekoprzedsiębiorstwa w Mielnie. Jej zdaniem, poza zapewnieniem dostaw wody i odbiorem ścieków, sąd nie nałożył na spółkę żadnych dodatkowych obowiązków. Ekoprzedsiębiorstwo wystawiło także gminie Sianów rachunek za dotychczas świadczone usługi.

- Mam tu postanowienie i nie ma w nim ani słowa o tym, że mamy zawierać umowy czy realizować wszystkie inne obowiązki. To, co powiedział pan burmistrz, jest nieprawdą - mówiła. - Pani sędzia wyraźnie zaznaczyła, że jeśli gmina Sianów nie pobrała od mieszkańców żadnych opłat, powinna wyrównać kwotę w formie dopłaty. Wystąpiliśmy już do gminy Sianów. Od 1,4 mln zł będą odsetki.

Mieszkańcy Łaz nie otrzymują rachunków za wodę i ścieki od stycznia 2025 roku. Konflikt dotyczący sieci wodociągowej oraz dostaw wody i odbioru ścieków trwa od 2023 roku. Wtedy miejscowość Łazy została przejęta przez gminę Sianów. Gmina Mielno po raz kolejny stara się odzyskać Łazy. Trwają konsultacje społeczne w tej sprawie.

Katarzyna Chybowska/lp

Posłuchaj

materiał Katarzyny Chybowskiej Wioletta Dymecka, prezes Ekoprzedsiębiorstwa w Mielnie Maciej Berlicki, burmistrz Sianowa