fot.
fot. archiwum prk24.pl

Jak każdego roku, 1 listopada na cmentarzu komunalnym w Kołobrzegu odbędzie się kwesta na rzecz Hospicjum Stacjonarnego. Przygotowane są już specjalne puszki, identyfikatory i koszulki. Poza zbiórką pieniędzy, celem akcji jest także krzewienie w lokalnej społeczności idei hospicyjnej.

Wolontariuszki z kołobrzeskiego hospicjum poinformowały, że wszystko jest już dopięte na ostatni guzik. Wolontariuszki medyczne Katarzyna Niewiarowska i Alina Piekarz zgodnie podkreślają, że kwesta to okazja do spotkania osób, które łączy wspólny cel, ale przede wszystkim to czas czynienia dobra: - Te dwa dni w tygodniu, w które jesteśmy tutaj, to jest czas dla nas. To czas, który poświęcamy pacjentom. Zaczynałyśmy jako wolontariuszki akcyjne. Chodziłyśmy na „Pola Nadziei” i na 1 listopada. Potem spędzałyśmy czas na recepcji, aż w końcu udało nam się ukończyć szkolenie i zostałyśmy przyjęte do grona wolontariuszy.

Kierownik wolontariatu w Hospicjum Stacjonarnym w Kołobrzegu Alina Hajdamowicz powiedziała, jak najlepiej rozpoznać kwestujących na cmentarzu wolontariuszy: - Będą oni mieli żółte koszulki, puszki oznakowane i identyfikatory na szyi. Jeżeli będzie wolontariusz, który wzbudzi u państwa jakiś niepokój, nie będzie miał identyfikatora albo puszka będzie nieoznakowana, to proszę od razu to do nas zgłosić.

W ubiegłym roku w akcji uczestniczyło ponad 250 wolontariuszy. Dzięki ich pracy i hojności mieszkańców zebrano blisko 60 tysięcy złotych.

Mariusz Wolański/aj

wolontariuszki medyczne
Alina Hajdamowicz