wizualizacja budynku, źródło: Artur Stawikowski

Około 150 mln zł ma kosztować wielofunkcyjny obiekt, który ma powstać na terenie dawnego kina Milenium w centrum Słupska. Choć od zakończenia badań archeologicznych minęło ponad pięć miesięcy, działka nadal pozostaje rozkopana. Inwestor zapewnia jednak, że nie rezygnuje z planów i stara się o pozwolenie na budowę.

- Inwestycja nie została w żaden sposób porzucona. Jest realizowana cały czas. W tej chwili jesteśmy na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Myślę, że po rozwiązaniu kilku kwestii związanych chociażby z kwestiami komunikacyjnymi, do końca roku powinno nam się udać uzyskać pozwolenie albo przynajmniej główne uzgodnienia dotyczące projektu - powiedział Artur Stawikowski, przedstawiciel inwestora.

W planowanym budynku mają znaleźć się hotel, biura, lokale usługowe, browar i sala widowiskowa. Projekt zakłada zróżnicowaną architekturę, która ma nawiązywać do charakteru zabudowy w centrum Słupska.

- Budynek będzie w jakimś sensie głównym elementem tego miejsca, tego kwartału. Nie ma sensu budować obiektu w stylu początku XIX czy końca XVIII wieku. Będzie to natomiast zróżnicowana architektonicznie zabudowa, przypominająca układ wielu kamienic - wyjaśnił Artur Stawikowski.

Sprawą niezagospodarowanego terenu zainteresowali się również miejscy radni. Chcą ustalić, czy miasto może zobowiązać inwestora do uporządkowania działki przed rozpoczęciem budowy. Część nieruchomości jest dzierżawiona od samorządu, a teren od miesięcy czeka na dalsze prace.

Paweł Drożdż/zn

Posłuchaj

Artur Stawikowski cz.1 Artur Stawikowski cz.2