fot. Patryk Żak/Polskie Radio Koszalin
To inicjatywa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Punktualnie, o godzinie 12, w całej Polsce uczestnicy akcji prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową na fantomach. Celem wydarzenia jest zwiększanie świadomości na temat znaczenia znajomości zasad udzielania pierwszej pomocy.

W Szczecinku do próby bicia rekordu przystąpiło ponad 140 przedszkolaków i pracowników Przedszkola im. Kornela Makuszyńskiego.

Dzieci były dobrze przygotowane i chętnie włączyły się w akcję. Jak podkreślił Tadeusz Tośko z Instytucji Szkoleniowo-Wydawniczej DUOLife, to dowód na to, że zasad pierwszej pomocy można uczyć już od najmłodszych lat.

- Chodzi o to, by jak najwięcej osób w różnych miejscach w Polsce jednocześnie uciskało klatkę piersiową. Z roku na rok uczestników jest coraz więcej, a świadomość rośnie. Chcemy pokazać, że udzielania pierwszej pomocy można uczyć już od najmłodszych lat - powiedział Tadeusz Tośko.

W szczecineckim przedszkolu im. Kornela Makuszyńskiego zajęcia z udzielania pierwszej pomocy odbywają się w grupie sześciolatków.

- Organizujemy je przez cały rok szkolny, raz w miesiącu. Dzieci poznają sposoby niesienia pomocy innym, a dzisiaj mamy fantastyczny dzień, ponieważ nasze przedszkole przystępuje do próby bicia rekordu w przywracaniu czynności życiowych - powiedziała Barbara Żeromska, dyrektorka placówki.

Akcja organizowana przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy odbywa się po raz dziesiąty. W ubiegłym roku wzięło w niej udział ponad 170 tysięcy osób.

Paweł Drożdż/aś

Posłuchaj

dzieci biorące udział w akcji Tadeusz Tośko z Instytucji Szkoleniowo-Wydawniczej DUOLife Barbara Żeromska - dyrektorka szczecineckiego "Makusia"