Trwa wymiana wodociągu na ulicy Sportowej w Koszalinie. Prace mają potrwać do końca roku. Są utrudnienia w ruchu, a ratusz nie wyklucza wprowadzenia objazdów.
Rzecznik prasowa prezydenta Koszalina Anna Makarewicz poinformowała, że miejskie wodociągi i kanalizacja wykonują sieć wodociągową wraz z przyłączeniami oraz odtworzeniem chodnika w miejscach prowadzenia przyłączy. - Na razie ulica Sportowa jest jeszcze przejezdna, nie wykluczamy objazdów. Będziemy o tym informować na bieżąco. Zarząd Dróg i Transportu w Koszalinie w tym roku wyremontuje jezdnię na odcinku od ulicy Piłsudskiego do terenów Gwardii. Przebudowa parkingów i chodników ze względu na koszty planowana jest z kolei na kolejne lata - dodała.
Kierownik robót Andrzej Grzelakowski podkreślił, że wymiana wodociągu nie jest łatwa: - Kończymy montaż nowej rury metodą bezwykopową. Jednak nie jest to takie proste, ze względu na istniejące uzbrojenie. Zazwyczaj są to urządzenia niemalże przedwojenne. Trzeba fizycznie stwierdzić ich głębokość, średnicę i stan. To operacja dość uciążliwa. Jednak w stosunku do metody tradycyjnej, czyli wykopów, jest o wiele szybsza - mniej ingerujemy w już i tak uciążliwy tutaj ruch.
Mieszkańcy podkreślili, że remont ulicy Sportowej jest konieczny ze względu na jej fatalny stan, a tym bardziej, że w pobliżu znajduje się szkoła oraz jest to dojazd do stadionu i hali Gwardii: - Najwyższy czas, że ta droga doczekała się naprawy. Nie narzekam, mimo że codziennie tędy dojeżdżam, ale przejazd jest zabezpieczony. Wszelkie remonty są oceniane przeze mnie na plus, pomagają społeczeństwu lepiej żyć. Trzeba to przetrwać.
Koszt samej przebudowy jezdni na ulicy Sportowej ma wynieść 1 milion 300 tysięcy złotych.
Radosław Zmudziński/aj