Fb/KPP w Wałczu
Zabrał samochód matki bez jej zgody, po alkoholu spowodował kolizję na drodze krajowej nr 10, a potem uciekł z miejsca zdarzenia. 24-latek z powiatu wałeckiego próbował jeszcze uniknąć policjantów, chowając się w łóżku w mieszkaniu znajomego. Funkcjonariusze szybko go odnaleźli.

Do kolizji doszło na drodze krajowej nr 10. Kierujący samochodem osobowym 24-latek zderzył się z busem, a następnie zjechał z drogi i zatrzymał się na usypanej skarpie. Nie był w stanie samodzielnie wyjechać z pułapki. Zamiast zostać na miejscu, wysiadł z samochodu i oddalił się.

Policję zawiadomił kierowca busa uczestniczącego w kolizji. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania kierującego. Ustalili, że może przebywać w mieszkaniu znajomego. Kiedy pojawili się na miejscu, 24-latek próbował się przed nimi ukryć. Schował się w łóżku, ale policjanci szybko go znaleźli.

Badanie wykazało 0,67 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli około 1,4 promila alkoholu we krwi. Mężczyzna został zatrzymany.

Jak ustalili policjanci, samochód należał do jego matki i został zabrany bez jej zgody. 24-latek odpowie za krótkotrwałe użycie pojazdu, kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

KPP w Wałczu/aś