Radni na czwartkowej sesji zdecydowali o rozszerzeniu strefy płatnego parkowania w Koszalinie. Ma to na celu m.in. zlikwidowanie nielegalnych komisów samochodowych.
Już niedługo parkometry staną np. w okolicach cmentarza przy sklepie ogrodniczym. - Samochody przeznaczone do sprzedaży nie powinny blokować parkingu - powiedział Michał Żuber, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie.
Dyrektor wyjaśnił, że obecnie nie ma żadnych przepisów, które umożliwiałyby miastu usunięcie stojących, czasem miesiącami, aut oferowanych do sprzedaży. Jedynym rozwiązaniem było wprowadzenie opłaty za korzystanie z parkingu. - Za 14 dni, jak uchwała wejdzie w życie, będzie można wprowadzić tam strefę płatnego parkowania - dodał.
Uchwała nie została przyjęta jednogłośnie. Klub Koalicji Obywatelskiej i połowa klubu Wspólnie dla Koszalina zagłosowały „za”.
Radni klubu Wspólnie dla Koszalina złożyli swoją propozycję do projektu uchwały, która nie została przyjęta. Mimo to przewodniczący klubu Błażej Papiernik zagłosował „za”, zaznaczając, że wraz z kolegami klubowymi będzie chciał wrócić do tematu w niedalekiej przyszłości. - Proponujemy, by w części, która dotyczy okolicy cmentarza, wprowadzić np. dwie godziny postoju bezpłatnie dla osób, które mają kartę mieszkańca - poinformował radny.
Przeciwko zagłosował klub Prawa i Sprawiedliwości oraz niezrzeszony radny Wiktor Kamieniarz. Argumentując powody takiej decyzji Andrzej Jakubowski (klub PiS) zaznaczył, że należy umożliwić mieszkańcom odwiedzającym cmentarz czy robiącym zakupy w pobliskich sklepach ograniczony czasowo, ale bezpłatny postój.
Przyjęty projekt uchwały zakłada bezpłatne parkowanie dla: osób wykonujących świadczenia zdrowotne w miejscu pobytu pacjenta, kierujących pojazdami instytucji państwowych, samorządowych, mediów, hospicjum w Koszalinie oraz wykonawców świadczących usługi na podstawie umów zawartych z urzędem miasta.
Ratusz wydawać będzie identyfikatory, a darmowy postój będzie możliwy tylko podczas wykonywania czynności służbowych.
Radosław Zmudziński/zas