Tomasz Sobieraj, prezydent Koszalina, podkreślił, że zmiana jest niezbędna, ponieważ obie filie nie odpowiadały potrzebom mieszkańców.
- Po pierwsze, nikt nie straci pracy. Pracownicy tych dwóch filii przejdą do pracy przy ulicy Chrzanowskiego, gdzie warunki są lepsze. Jest tam przede wszystkim dostępność dla osób z niepełnosprawnościami, większa powierzchnia i większe możliwości funkcjonowania tej filii przez dłuższy czas. Przystępujemy do realizacji tego procesu i będziemy go już wdrażać - mówił prezydent Sobieraj.
Podobnie uważa Dorota Chałata, radna Koalicji Obywatelskiej. - Likwidacja dwóch placówek wynika z ich złego stanu oraz problemów z dostępnością, szczególnie dla osób z niepełnosprawnościami i osób starszych. Nowa placówka będzie dostępna dla wszystkich, a jej godziny pracy zostaną wydłużone. To będzie z korzyścią dla mieszkańców i czytelników - podkreśliła radna Chałat.
Nowa filia biblioteki przy ulicy Chrzanowskiego miałaby działać już na początku przyszłego roku.
Radosław Zmudziński/aś