Z decyzji rady nie krył zadowolenia Tomasz Sobieraj, prezydent Koszalina. Jak podkreślał, robot chirurgiczny pozwoli na mniej inwazyjne operowanie pacjentów. Zwrócił też uwagę, że jego zakup jest ważny dla lekarzy, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności.
- To przede wszystkim mniejsza inwazyjność leczenia i operowania pacjentów. Lekarze, którzy pracują w naszym szpitalu, chcą mieć umiejętności, które wcześniej zdobywali, pracując w szpitalu w Słupsku. Ten robot jest niezbędny, żeby nie wypaść z branży, żeby być cały czas na bieżąco i umieć obsługiwać takie urządzenie. Takie roboty są już w każdym dużym szpitalu i jest obowiązkiem, żeby taki robot w końcu pojawił się również u nas w Koszalinie - powiedział prezydent Sobieraj.
Artur Wezgraj, przewodniczący rady miasta z klubu Koalicji Obywatelskiej, podkreślał, że zakup robota chirurgicznego zwiększy bezpieczeństwo operacji i poprawi komfort pacjentów.
- Dzisiaj zdecydowaliśmy o tym, żeby zwiększyć bezpieczeństwo operacji i zmniejszyć cierpienie pacjentów. To wiąże się z większym komfortem pacjenta i krótszym czasem powrotu do zdrowia - powiedział Artur Wezgraj.
Całe przedsięwzięcie ma kosztować około dziesięciu milionów złotych. Zakup zostanie sfinansowany z budżetu miasta, powiatu koszalińskiego, zachodniopomorskiego urzędu marszałkowskiego i szpitala.
Radosław Zmudziński/aś