fot. Patryk Żak/Polskie Radio Koszalin
Z tej okazji szkoła zorganizowała zjazd absolwentów. Dziś uczestnicy wzięli udział w marszu ulicami miasta, uroczystej gali w kinie Goplana, grze miejskiej i udali się na wspólną zabawę.

Wielu absolwentów odwiedziło szkołę kilkadziesiąt lat po zdaniu matury. Wspominając lata spędzone w jej murach, przede wszystkim podkreślali rolę nauczycieli oraz przyjaźnie zawarte w szkolnych ławkach.

Szczególnie ciepło wspominali wychowawców. - Dla uczniów mieszkających w internacie byli namiastką rodziny i zastępowali im rodziców - mówili. Podkreślali też, że nauczyciele interesowali się ich dalszymi losami nawet wiele lat po ukończeniu szkoły. Absolwenci wspominali również kolegów i koleżanki, zaznaczając, że ówczesne relacje były bardzo bliskie, a uczniowie mogli wzajemnie na siebie liczyć.

Jutro liceum zaprasza absolwentów w mury szkoły, gdzie będą mogli wrócić wspomnieniami do lat młodości. Dyrekcja zachęca ich między innymi do odwiedzenia szkolnej kawiarenki, zwiedzania klas oraz zajrzenia do kronik, w których zapisano historię szkoły. - Chcemy, żeby absolwenci poczuli tę atmosferę i jeszcze raz mogli poczuć się uczniami, mającymi 15, 16 czy 18 lat - powiedziała dyrektorka Krystyna Kawicz-Żabska.

Na jutro zaplanowano też mecz piłki nożnej i siatkowej absolwentów z uczniami. Zjazd zakończy się balem absolwentów w sanatorium Gryf. Na bal obowiązują zapisy.

Patryk Żak/aś

Posłuchaj

absolwenci Krystyna Kawicz-Żabska - dyrektorka