fot. Polskie Radio Koszalin

Po raz 15. w całej Polsce odbyło się Narodowe Czytanie. W tym roku uczestnicy sięgnęli po „Dziady” Adama Mickiewicza. W Koszalinie fragmenty dramatu można było usłyszeć w Koszalińskiej Bibliotece Publicznej, gdzie zgromadzili się między innymi samorządowcy, przedstawiciele uczelni i instytucji kultury, artyści oraz mieszkańcy.

Z wysokiej frekwencji cieszyła się Ewa Czapik-Kowalewska, reżyserka Narodowego Czytania w Koszalinie.

- Osoby przychodzą tutaj po prostu z potrzeby serca.  „Dziady” są dramatem, który się nie zestarzał, a wręcz do którego rzeczywistość dotarła. On jest napisany w formie pewnych powidoków, przebłysków. Pojawiają się różne obrazy, które nie są dosłowne. Jest troszkę symbolizmu - powiedziała.

W wydarzeniu licznie uczestniczyli także mieszkańcy Koszalina. Dla części z nich Narodowe Czytanie stało się już coroczną tradycją.

- Jestem patriotką, dla mnie to jest wręcz zaszczyt. Zawsze co roku czekam na Narodowe Czytanie. Jestem zbudowana, że takie imprezy się odbywają - powiedziała jedna z mieszkanek.

Narodowe Czytanie organizowane jest od 2012 roku. Akcję zainicjował ówczesny prezydent Bronisław Komorowski, a pierwszą wspólnie czytaną lekturą był „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza.

Radosław Zmudziński/zn

Posłuchaj

Ewa Czapik-Kowalewska mieszkańcy