Przed pomnikiem Martyrologii Narodu Polskiego w Koszalinie oddano hołd obrońcom Polski z 1939 roku. W uroczystości uczestniczyli parlamentarzyści, samorządowcy, wojskowi oraz mieszkańcy miasta.
Wspólnie odśpiewano hymn państwowy, odbył się Apel Pamięci i salwa honorowa. Pod pomnikiem złożono również kwiaty.
Przewodniczący Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych w Koszalinie Antoni Burzyński podkreślał, że obchody rocznicy są przede wszystkim ważnym świadectwem dla młodego pokolenia:
- Podczas obchodów obecna była młodzież szkolna. Oby szanowali oni to wszystko, co nasi przodkowie, rodzice, dziadkowie wywalczyli, żeby tego nie zaprzepaścić. Trudno jest zdobyć, ale łatwo jest stracić. Żeby ta nasza ojczyzna była jak najbardziej wolna, niepodległa i suwerenna.
Wiceprezydent Koszalina Tomasz Bernacki zaznaczył natomiast, że uroczystość nie jest jedynie przypomnieniem konkretnej daty z historii. To przede wszystkim hołd dla ludzi, którzy walczyli i ginęli za Polskę: - Jesteśmy tu po to, aby spłacić dług wobec tych żołnierzy, którzy pod biało-czerwonym sztandarem od 1 września walczyli w Polsce oraz na wszystkich frontach największego światowego konfliktu. Dług wobec tych, którzy polegli, zostali ranni, a po niecałkiem zwycięskiej dla nas wojnie byli prześladowani, więzieni i mordowani przez władzę mieniącą się za ludową.
II wojna światowa rozpoczęła się 1 września 1939 roku. O godzinie 4:45 niemiecki pancernik Schleswig-Holstein rozpoczął ostrzał Westerplatte, a niemieckie lotnictwo zbombardowało między innymi Wieluń. Atak oznaczał początek niemieckiej agresji na Polskę i największego konfliktu zbrojnego w historii.
Katarzyna Chybowska / jr