fot. Patryk Żak/Polskie Radio Koszalin

W Szkole Podstawowej nr 6 w Szczecinku uczniowie, nauczyciele, samorządowcy i parlamentarzyści spotkali się na wspólnym miejsko-powiatowym rozpoczęciu roku szkolnego.

Uczniowie przyznają, że powrót do szkoły budzi w nich mieszane uczucia. Z jednej strony to stres związany z kolejnym etapem edukacji, z drugiej radość ze spotkania ze znajomymi i przyjaciółmi. - Wakacje się skończyły, teraz liczy się nastawienie. Stres jest duży dość, ale myślę, że będzie dobrze. Dużo opinii słyszałam o drugiej klasie i trochę się przejmuję. Na pewno czas szkoły to więcej kontaktu z ludźmi, mniej nudy - mówili.

Burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie Douglas podkreślił, że edukacja kosztuje coraz więcej, a w szczecineckich szkołach podstawowych coraz wyraźniej odczuwalny jest niż demograficzny: - W tym roku przeznaczyliśmy na szczecinecką edukację, po raz pierwszy w historii, kwotę przewyższającą sto milionów złotych. Mamy trzystu siedemdziesięciu siedmiu nowych uczniów. To niestety kolejny rok z rzędu, gdy uczniów jest mniej niż rok wcześniej. Tym razem o dwudziestu uczniów mniej niż w roku ubiegłym.

Z kolei szkoły średnie w tym roku cieszyły się dużym zainteresowaniem, dlatego powiat szczecinecki musiał uruchomić więcej klas pierwszych, niż pierwotnie planowano. Wśród nowych uczniów znalazło się także wiele osób spoza powiatu szczecineckiego. - Uruchomiliśmy 34 nowe oddziały. Szacowaliśmy, że będzie ich 28, ale zainteresowanie nauką u nas przerosło nasze oczekiwanie. W oddziałach jest ponad 30 proc. dzieci spoza powiatu szczecineckiego - powiedział Krzysztof Lis, starosta szczecinecki.

24 nauczycieli z całego powiatu szczecineckiego otrzymało dziś awans na stopień nauczyciela dyplomowanego lub mianowanego.

Patryk Żak/aj

Posłuchaj

uczniowie Jerzy Hardie Douglas, burmistrz Szczecinka Krzysztof Lis, starosta szczecinecki