Z krajobrazu Karlina zniknął mural nawiązujący do wydarzeń z 1980 roku, czyli potężnej erupcji ropy i gazu oraz związanej z nią akcji gaśniczej. Mieszkańcy pytają, dlaczego malowidło zostało usunięte.
- Poruszenie jest, bo on był i teraz go nie ma. Wszyscy już się do niego przyzwyczaili, tak naprawdę ludzie się przy nim zatrzymywali. Był bardzo charakterystyczny, historyczny. Karlino było słynne z wybuchu ropy - mówili mieszkańcy.
Do erupcji doszło w grudniu 1980 roku. Płonący odwiert był widoczny z dużej odległości, a w akcję gaszenia zaangażowano około tysiąca osób, w tym strażaków z całej Polski, żołnierzy i cywilów. Pożar udało się ugasić dopiero w styczniu 1981 roku.
Jednym ze sposobów upamiętnienia tych wydarzeń był mural autorstwa koszalińskiego artysty Cukina, który powstał w 2019 roku. Malowidło znajdowało się na ścianie budynku przy ul. Koszalińskiej, który obecnie przechodzi remont.
Burmistrz Karlina Piotr Woś przyznał, że początkowo planowano zachowanie ściany z muralem. Dopiero po rozpoczęciu prac okazało się, że jej stan techniczny nie pozwala na pozostawienie jej w obecnej formie. - W trakcie prac związanych z remontem okazało się, że ta ściana jest już na tyle w złym stanie, że nie da się jej zachować - wyjaśnił.
Konieczność rozbiórki ściany oznaczała zatem zniknięcie muralu. Władze Karlina zapewniają jednak, że chcą ponownie upamiętnić w ten sposób historię erupcji. - Nie sposób było zostawić tej ściany. A co do muralu, to będziemy się starali go odtworzyć - zapowiedział Piotr Woś.
W efekcie prac związanych z remontem i przebudową budynków przy ul. Koszalińskiej 63 i 65 powstanie osiem nowych lokali mieszkalnych o łącznej powierzchni ponad 388 metrów kwadratowych. Inwestycja ma kosztować ok. 4,5 mln zł. Na realizację zadania gmina pozyskała dofinansowania z Funduszu Dopłat (3,5 mln zł) oraz Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa (443 tys. zł).
Więcej w materiale Marceliny Marciniak. Wykorzystano w nim archiwalne nagrania Radia Koszalin z reportażu „Relacja z ostatniego etapu gaszenia pożaru, założenia prewentora i opanowania skutków erupcji gazu pod Karlinem” z 1981 roku. Autor reportażu: Janusz Sternowski.
Marcelina Marciniak/zn