Tłumy mieszkańców odwiedziły Muzeum Obrony Przeciwlotniczej i Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie, gdzie odbył się Piknik w Mundurze. Na uczestników czekały wojskowe pojazdy, pokazy sprzętu, rekonstruktorzy oraz atrakcje dla dzieci.
Odwiedzający mogli z bliska zobaczyć wyposażenie żołnierzy i poznać historię polskiej wojskowości. Dla wielu rodzin była to również okazja do pokazania najmłodszym, jak wyglądały mundury i sprzęt wykorzystywane przez wojsko w przeszłości.
- Wrażenia bardzo pozytywne. To fajnie, że można skorzystać z tylu atrakcji i pokazać też dzieciom sprzęt wojskowy i mundury, a dodatkowo różne służby mundurowe i to, jak funkcjonują. Przez dziesięć lat mieszkaliśmy za granicą. Zawsze kultywowaliśmy tę polskość. Teraz wróciliśmy już na stałe. Dla nas zawsze ważna była Polska. Wszystko, co jest z nią związane bardzo nas dotyka i chcemy dzieciom pokazywać, co było kiedyś - mówili uczestnicy.
Nie zabrakło też spotkań z grupami rekonstrukcji historycznej. Ich członkowie pokazali mundury, broń i wyposażenie z różnych okresów, opowiadając jednocześnie o historii polskiej armii.
- Poznawanie historii w ten sposób, gdzie możemy przedstawić ją poprzez pokazanie sprzętu, jak wyglądamy, edukuje ludzi na temat tego, jak wojsko zmieniało się na przestrzeni lat. Wojsko jest po prostu częścią naszej historii. Zwracamy uwagę również na ducha tej walki - mówi Piotr Tarłowski z Militarnej Grupy Rekonstrukcji Historycznej.
Podczas pikniku można było również poznać współczesne zainteresowania związane z militariami. Jedną z prezentowanych aktywności było ASG, czyli rozgrywki z wykorzystaniem replik broni.
- Jest to zazwyczaj gra na orientację z wykorzystaniem replik na sprężone powietrze czy zasilanych elektrycznie. Wykorzystujemy również pewne zasady walki w lesie. Możemy przenieść to, co młodzież gra w grach komputerowych, do świata realnego. Organizujemy także biwaki, survival czy bushcraft. Staramy się poczuć klimat wojskowy i paramilitarny, a jednocześnie uczymy samodzielnego myślenia i bezpiecznego działania - wyjaśnił Bartosz Gronostaj ze Stowarzyszenia Koszalińskie Przymierze.
Na placu defilad odbywały się również pokazy pierwszej pomocy. Zwiedzający mogli skorzystać z oprowadzania po muzeum, wziąć udział w konkursach i zabawach przygotowanych dla dzieci.
Piknik w Mundurze zorganizowały Bałtyckie Stowarzyszenie Miłośników Historii „Perun”, Centrum Szkolenia Sił Powietrznych oraz Muzeum Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie.
Marcelina Marciniak/zn