W Słupsku trwa pierwszy Festiwal Folkloru i Rzemiosła. Na terenie kompleksu Leśny Kot swoje prace i umiejętności prezentuje kilkudziesięciu wystawców. Wśród nich są m.in. artyści, rzemieślnicy, zielarze, wikliniarze, pszczelarze, malarze, poeci i autorzy książek.
Jak podkreśla Danuta Sroka z Fundacji CERIS, uczestników łączy przede wszystkim pasja oraz chęć kultywowania lokalnych tradycji.
- Mnóstwo zawodów rzemieślniczych. Są zielarze z prawdziwego zdarzenia. Jest tu cała grupa artystów malarzy. Są autorzy książek, poeci słupscy, miodziarze, wikliniarze. Łączy nas aktywność i chęć robienia czegoś dobrego dla siebie i dla innych. Po prostu bycie wspólnotą - mówiła.
Festiwal przyciągnął wielu mieszkańców Słupska. Odwiedzający zwracali uwagę na różnorodność prezentowanych prac i możliwość bezpośredniego spotkania z ich twórcami.
- Jesteśmy zauroczeni tym, że tak wiele się tutaj dzieje. Jest tylu fajnych ludzi, którzy pokazują swoją twórczość. Tutaj mamy malarstwo, tam dziewczyna robi na szydełku, zielarnia. Po prostu przepięknie - mówili uczestnicy.
Pierwszy Festiwal Folkloru i Rzemiosła potrwa do godz. 17.00.
To nie jedyne wydarzenie promujące tradycyjne rzemiosło w regionie słupskim. W pobliskim Swołowie trwa Plener Kowalski, podczas którego do niedzieli swoje umiejętności prezentują kowale z całej Polski.
Marcin Turalski/zn